Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Insignis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Insignis. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 października 2017

Młody świat

Autor: Chris Weitz
Wydawnictwo: Insignis
Okładka:miękka
Ilość stron: 360

Rok wydania: 2017











Dawno już nie czytałam młodzieżówek ale lektura "Młody świat" sprawiła, że z chęcią wrócę do książek dla młodzieży. Chociaż porównywanie tej książki do Niezgodnej, która no nie przypadła mi do gustu to taki strzał w kolano. Nauczona jednak doświadczeniem, że nie wszystkie opinie które zamieszczane są na okładkach są zgodne z moimi to staram się nimi nie kierować choć w tym przypadku były maleńkie obawy.

Ziemię opanowała tajemnicza epidemia, która zabiła dorosłych i dzieci zostawiając przy życiu tylko nastolatków. Wśród ocalałych jest Jefferson, który po śmierci brata został przywódcą grupy zamieszkującej okolice Placu Waszyngtona oraz Donna w której jest zakochany. A jak wygląda świat w którym przyszło im żyć? Nie ma dostępu do prądu, większość dzieciaków ma broń bo wystarczy, że się obrabowało sklep z bronią czy odpowiednie miejsce a seks nie grozi ciążą. Jednym słowem hulaj dusza piekła nie ma ale za jaką cenę? Jedzenie jest dobrem luksusowym, którego brakuje i trzeba wszystko racjonować do tego świadomość, że po ukończeniu 18 lat umrzesz przez tajemniczą chorobę.

Gdy jeden z nich Mózgowiec wpada na trop lekarstwa, które pozwoli im pokonać tajemniczą chorobę, Jefferson wraz z Donną i trójką podwładnych wyrusza na ryzykowną ekspedycję. W drodze do celu będą musieli przejść przez wrogie terytoria i zmierzyć się z innymi plemionami. Czy uda im się znaleźć lekarstwo i ocalić ich przed nieuchronną śmiercią? 

" Młody świat" to dopiero pierwsza część trylogii, która zapowiada się całkiem ciekawie. Z niecierpliwością czekam na dalsze losy paczki Jeffersona. 


Za książkę dziękuję agencji AiM Media


piątek, 29 stycznia 2016

1000 x połącz kropki zwierzęta / 1000 x połącz kropki arcydzieła

Autor: Thomas Pavitte
Wydawnictwo: Insignis
Ilość stron: 48
Okładka: miękka
Rok wydania: 2016











Coraz częściej powstają książki antystresowe dla dorosłych mamy już kolorowanki a teraz przyszła pora na łączenie kropek. Zastanawiałam się jak łączenie kropek a jest ich tu 1000 ma odstresować? W myślach widziałam się nad swoim kropkowym dziełem jak cisną mi się na usta różne słowa a ja poszukuje kropki. Ha a tu spotkała mnie niespodzianka wyciszyłam się i z prawdziwą przyjemnością zajęłam łączeniem się kropek. Byłam mile zaskoczona bo faktycznie mogłam się odstresować i zając czymś myśli zapominając o problemach. Autor już na wstępie informuje nas, że łączenie kropek to świetna zabawa dla osób w każdym wieku i ma rację bo Michasia z chęcią spróbowała swoich sił i łączyła kropki. Każda setka kropek to inny kolor więc przy łączeniu nie można się pogubić :) a jak czasem źle połączycie kropki czy opuścicie jak informuje autor dla całości nie będzie to miało znaczenia. Gotowe dzieło wygląda najlepiej z pewnej odległości.

W zwierzętach znajdziemy między innymi delfina, koale, psa czy żyrafę. W arcydziełach znajdziemy dzieła między innymi autoportret Leonarda Da Vinci i Fridy Kahlo, Dziewczynę z perłą czy sławne Słoneczniki. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.




 Michasia połączyła oczy więc dzieciaki tez dają radę.







Za książki dziękuje agencji AiM Media

piątek, 25 grudnia 2015

Zapowiedź: 1000x połącz kropki

Już 13 stycznia 2016 roku nakładem wydawnictwa Insignis ukażą się - "1000 x połącz kropki. Arcydzieła" i "1000 x połącz kropki. Zwierzęta". Aż 1000 kropek do połączenia na każdym z wyjątkowych rysunków (25x35 cm) o niespotykanym poziomie szczegółowości! Łącząc kropki w książce Thomasa Pavitte'a każdy poczuje się artystą. Kreski oddadzą detale, cienie, rysy twarzy i pozostałe subtelności słynnych arcydzieł malarstwa i wspaniałych grafik ze zwierzętami.




 


poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Książka bez sensu

Autor: Alfie Deyes
Wydawnictwo: Insignis
Ilość stron: 192
Okładka: miękka
Rok wydania: 2015









Jest to moja pierwsza książka tego typu więc nie będę porównywać ją do innych. Ostatnio na rynku mamy dość spory wybór więc każdy znajdzie coś dla siebie.Alfie poszedł jednak o krok dalej niż inni i stworzył aplikację na telefony i tablety gdzie można zobaczyć jak on sam wykonał poszczególne zadania. Myślę, że to fajny krok w stronę czytelników, którzy są ciekawi jak sam autor sobie poradził.

W "książce" znajdziemy zadania z sensem i bez sensu :) jednak będą one wymagały odrobinę kreatywności z naszej strony. Mam już swoje lata ale i tak przeglądając "Książkę bez sensu" pojawiał się niejednokrotnie uśmiech na mojej twarzy. 

W książce zostaniemy zaproszeni do stworzenia własnego komiksu, stworzenia graffiti, narysowania paluszkowego selfi  czy zaprojektowania własnego wehikułu czasu. Znajdziemy też i bez sensowne polecenia :P jak np przewracanie stron nosem czy łokciem ale jedno jest pewne książka wymaga od nas czegoś więcej niż czytania bo stajemy się jej współautorem i to jest fajne bo dzięki temu jest w pewien sposób nasza. 




A największym zainteresowaniem cieszyło się paluszkowe selfie, które moje córki oczywiście musiały mieć :)






Tak więc jak widać wiek nie ogranicza :) zabawy

Za książkę dziękuje agencji AiM Media